Pierwsze oznaki kryzysu w małżeństwie
28 listopada 2016
Jak wybrać dobrego adwokata do sprawy o rozwód?
9 grudnia 2016
Pokaż wszystkie

Każdej parze na początku związku wydaje się, że ich szczęście będzie trwać wiecznie i doskonale wiedzą, jak to sprawić. Kiedy jednak mija pierwszy etap zakochania i przychodzi pewne otrzeźwienie, codzienne życie wiele weryfikuje. Prozaiczne problemy, od jakich nie jest wolne żadne małżeństwo, mogą prowadzić do konfliktów, te zaś – do kryzysu, który, jeśli nie zostanie w porę zażegnany, łatwo może zniszczyć związek. Małżeństwo jest wprawdzie cudownym stanem, ale wymaga też ciągłego zaangażowania oraz wielkiej pracy, by było udane i szczęśliwe dla obu osób. Trzeba też wiedzieć, jak reagować, gdy pojawiają się pierwsze oznaki kryzysu, by nie dopuścić do ochłodzenia się i zepsucia udanej dotąd relacji, a w konsekwencji – rozpadu związku. 

O czym trzeba pamiętać? 

Przyczyny kryzysu mogą być różne. Czasem jest to po prostu bolesne zderzenie z rzeczywistością, co dotyczyć może zarówno sfery emocjonalnej, jak i praktycznej strony życia, na przykład trudności ekonomicznych. Bez względu na to jednak, jakie problemy źle odbijają się na wzajemnych relacjach małżonków, nie można zapominać o trzech najważniejszych kwestiach: komunikacji, szacunku i kompromisie. Związek to relacja dwóch osób, które są równorzędnymi parami, obie te osoby mają takie samo prawo do tego, by były szanowane, do rozmowy z ukochaną osobą, jej szacunku oraz do realizowania swoich indywidualnych dążeń i pragnień (ale z uwzględnieniem drugiej osoby). Bez względu więc na to, o jakie problemy chodzi, zawsze można je zażegnać, gdy w relacji obecne są te kwestie.

Przede wszystkim rozmowa 

Niektórzy uważają, że każdy problem da się rozwiązać jeśli się o nim rozmawia i nie da się ukryć, że w większości przypadków jest to prawda – nie bez powodu to właśnie komunikacja, czyli rozmowa, jest podstawą każdej psychoterapii. Nie można jednak myśleć, że wystarczy po prostu powiedzieć partnerowi o swoim złym samopoczuciu i oczekiwaniach względem niego, by on wszystko zmienił i zadbał o poprawienie relacji. Trzeba mówić, ale i słuchać, analizować, przemyślać, wyciągać konstruktywne wnioski i na ich podstawie dokonywać zmian. Rozmowa bezprzedmiotowa, z której nic nie wynika, jest bezsensowna, czasem może też kończyć się kolejnym potokiem pretensji i żali, a nawet obrażania, nie o to więc chodzi. Jednocześnie jednak lepiej jest nawet kłócić się, niż w ogóle ze sobą nie rozmawiać i udawać, że nic się nie dzieje, to bowiem prosta droga do zniszczenia relacji i wzajemnego zaufania oraz bliskości.

Poczucie szacunku i zaufania 

Podobnie jak w przypadku poprzedniej kwestii, bez względu na to, co dzieje się w związku, warto okazywać współmałżonkowi swoje przywiązanie, szacunek oraz zaufanie i dać mu do zrozumienia, że on też może partnerowi ufać. Pozwala to wspólnie pokonywać wszelkie problemy oraz daje wielką siłę i motywację do walki o udany związek – nikt nie będzie chciał zmarnować tak ważnej, dobrej relacji.

Wspólne spędzanie czasu

W dzisiejszych czasach wielkim problemem wielu par jest zbyt mała ilość czasu, jaką ze sobą spędzają. Małżonkowie bardzo często dużo pracują i mijają się, spotykając się tylko w łóżku. To bardzo niesprzyjająca sytuacja, która często powoduje oddalenie się i brak porozumienia. Warto więc starać się, by spędzać choć chwilę razem – razem zjeść śniadanie czy spotkać się na lunch, a przede wszystkim tak organizować czas, by możliwe było spędzenie weekendu w domu czy jakiś wyjazd. Doskonale będzie też wypracować wspólne rytuały, które staną się przyzwyczajeniem obojga małżonków.

Poczucie akceptacji 

Jest to jedna z najważniejszych kwestii w związku, kiedy któryś z partnerów czuje się nieakceptowany przez drugą osobę albo choćby to tylko podejrzewa, fatalnie wpływa to na całą relację. Taka sytuacja często też kończy się zdradą, gdyż akceptację można znaleźć gdzieś indziej… Trzeba więc nie tylko okazywać, że akceptuje się partnera, nawet gdy coś mu się nie udaje, zmniejsza się jego atrakcyjność itp., ale też mówić mu to wprost, zwłaszcza mężczyznom.

Przełamywanie barier 

Zwykle zdarza się tak, że to jeden z małżonków oddala się, a nie tak, że oboje czują do siebie jakiś dystans. Sytuacja taka jest oczywiście bardzo przykra i naturalną reakcją na nią jest uniesienie się honorem, pretensje oraz również oddalenie się, nie tędy jednak droga. Kiedy w związku brakuje bliskości czy porozumienia, trzeba wyciągnąć rękę na zgodę, czasem nawet ustąpić, powiedzieć „przepraszam” nawet jeśli niekoniecznie ponosi się winę, a przede wszystkim – okazywać czułość i miłość. Kiedy partner staje się chłodny i oziębły w stosunku do żony, nie chce podejmować aktywności seksualnej, kobieta zwykle czuje się odrzucona, ale jeśli sama zacznie się tak zachowywać, pogłębia to kryzys i powoduje wzajemne narastanie żali i pretensji. Tymczasem wielki efekt może odnieść potrzymanie partnera za rękę czy przytulenie go, i czasem może to oznaczać, że właśnie tego mu brakowało i to było przyczyną pogorszenia się relacji.

Warto walczyć o związek 

Każde małżeństwo czy inny związek to skomplikowana relacja, gdyż sprawy te nigdy nie są łatwe. Jest to więc nieustająca praca nad relacją i nad samym sobą, która nie kończy się właściwie nigdy, a szczególnie intensywna musi być, kiedy zauważy się pierwsze oznaki kryzysu. Na pewno w takiej sytuacji nie można unosić się honorem czy obarczać partnera dodatkowymi pretensjami, lecz trzeba wykazać się dużym zrozumieniem i wsparciem oraz zdolnością do podjęcia dialogu. Nie jest to łatwe, czasem nawet bardzo trudne, ale gra jest warta świeczki, gdyż dzięki temu można zażegnać widmo zepsucia się relacji. Poza tym po odsunięciu od siebie kryzysu może się okazać, że relacja stała się jeszcze silniejsza, dojrzalsza i trwalsza, a miłości i szacunek małżonków – jeszcze głębsze.

Dodaj opinie