Typowe zachowania mężczyzny mającego kochankę
26 listopada 2016
Jak walczyć z pierwszymi objawami kryzysu w małżeństwie?
3 grudnia 2016
Pokaż wszystkie

Niemal w przypadku wszystkich par schemat jest ten sam – na początku jest idealnie, cudownie i wydaje się, że tak będzie zawsze. Partnerzy solennie przyrzekają sobie samym i sobie nawzajem, że dołożą wszelkich starań, by nigdy nic nie przyćmiło ich szczęścia i nic ich nie poróżniło. Życie jednak szybko to weryfikuje. Konflikty są nieuniknione i zupełnie naturalne, ale kiedy złe emocje kumulują się, może dojść do poważniejszego kryzysu. Jest on złą sytuacją, która musi być jak najszybciej zażegnana, inaczej bowiem może dojść do rozpadu związku, niekoniecznie nawet formalnego, ale przede wszystkim emocjonalnego. Ważne jest więc, by w porę rozpoznać pierwsze oznaki kryzysu i odpowiednio na nie zareagować. Jakie one są? 

Brak komunikacji 

Jest to zarazem objaw kryzysu i przyczyna jego pogłębiania się. Podstawą każdego związku jest rozmowa, by partnerzy mogli poznać swoje oczekiwania, opinie, wiedzieli, co zmienić czy jak druga osoba się czuje. Jeśli zaś pojawia się sytuacja, w której jeden z partnerów ma jakieś pretensje do drugiego, ale nie mówi mu o nich otwarcie, może to tylko i wyłącznie zaszkodzić związkowi. Niestety wiele osób ma z tym problem, często już od początku związku, ale jeśli w początkowej fazie partner nie miał kłopotu z mówieniem o swoich uczuciach czy oczekiwaniach, a nagle zaczyna mieć, jest to bardzo ważny i poważny objaw tego, że coś jest nie tak.

Brak wsparcia 

Chodzi tu nie tylko o wsparcie emocjonalne, które jest bardzo ważnym elementem każdego związku, ale też o praktyczne sprawy, takie jak zajmowanie się domem, wypełnianie obowiązków. Bardzo ważne jest w związku, by wiedzieć, że można na drugą osobę liczyć. Jeśli nagle traci się taką pewność, bo partner coraz częściej „zapomina” o ważnych dla drugiej osoby sprawach, przestaje dbać o dom czy wywiązywać się z innych obowiązków, za to bardziej skupia się na sobie, zdecydowanie jest to bardzo niedobry objaw.

Brak bliskości 

Bliskość fizyczna jest bardzo istotna dla wszystkich ludzi, zwłaszcza tych, którzy pozostają w związku. Potrzebują jej nawet osoby, które z zewnątrz uchodzą za oziębłe. Jeśli do tej pory w związku bliskości i czułości było dużo, a nagle wydaje się, że przestało to mieć znaczenie dla drugiej osoby, może to oznaczać, że straciła ona zainteresowanie partnerem, oddala się od niej, a często też wskazuje to na tłumione pretensje. Objaw ten łączy się z brakiem komunikacji oraz kolejnym zjawiskiem.

Niechęć do aktywności seksualnej 

W niektórych przypadkach objaw ten występuje jako pierwszy i jest właściwie najważniejszy, gdyż potrzeby seksualne należą do potrzeb fizjologicznych człowieka, a jednym z fundamentów związku jest właśnie zaspokajanie tych potrzeb, własnych i partnera. Jeśli któraś z osób nie ma już na to ochoty, najczęściej wskazuje to na fakt, że coś jest w relacji mocno nie w porządku.

Uchylanie się od wspólnego spędzania wolnego czasu

Partner nagle woli iść z kolegami na piwo niż oglądać film z żoną choć do tej pory sam to inicjował? Problem ten jest istotny zwłaszcza w przypadku osób, które z własnej woli i z wielką ochotą spędzały razem dużo czasu, celebrując go i znajdując w tym przyjemność.

Zaniechanie wspólnych rytuałów

Wspólne działania, które można określić mianem rytuałów, ma wypracowany każdy związek. Są one mocnym spoiwem, dają poczucie stabilności oraz silnej więzi, więc kiedy ich porządek zostaje zaburzony, każdy może łatwo poznać, że jest to wyraźny objaw kryzysu w związku. Rytuałem takim może być wspólne chodzenie na spacery, przyrządzanie posiłków czy cokolwiek innego, co partnerzy zawsze do tej pory robili razem, regularnie i z chęcią.

Brak porozumienia 

Kluczem do udanego związku jest umiejętność wypracowywania kompromisów, a także racjonalnego rozwiązywania problemów, także w ramach konstruktywnych kłótni. Jeżeli jednak mechanizmy te przestają działać i partnerzy nie są w stanie dojść do żadnych wspólnych wniosków czy też jedna z osób ciągle „staje okoniem”, jest to niechybny znak kryzysu w związku.

Brak szacunku

Wzajemne poszanowanie to jedna z najważniejszych kwestii i klucz do udanego związku. Choć nikt stara się o tym nie myśleć, w związku da się funkcjonować nawet bez miłości, ale jeśli nie ma między partnerami szacunku, jest to sytuacja nie do zniesienia, która przeczy wszelkim wartościom, na jakich buduje się związek. Każdy potrzebuje mieć poczucie, że osoba, z którą jest związany, akceptuje go takim, jakim jest oraz szanuje jej osobę, potrzeby czy wyznawane wartości. Bardzo złym objawem jest więc, kiedy jeden z partnerów zaczyna poniżać osobę, z którą jest związany, wyśmiewać ją, jej wygląd, przekonania czy postępowanie, obrażać czy nadmiernie krytykować. Fatalna jest zwłaszcza sytuacja, w której robi to publicznie, w obecności innych osób, zawsze jednak jest to bardzo zły znak, dobitnie – najdobitniej chyba – świadczący o tym, że związek dryfuje w niebezpiecznym kierunku i jeśli natychmiast nie położy się temu kresu, skutki będą poważne.

Odmienne wartości i dążenia

Całkiem normalne jest, że dwie osoby, nawet najbardziej się kochające, mają czasem inne przekonania czy wyznają różne wartości. Można to pogodzić, a jeśli mimo to decydują się wstąpić w związek, oznacza to, że różnice te im nie przeszkadzają. Po jakimś czasie może się jednak okazać, że różnice te są nie do pogodzenia, zwłaszcza jeśli partner nagle zmienia zdanie bądź przestaje być tak tolerancyjny, jak był na początku. Żonie nagle zaczyna przeszkadzać, że jej mąż jest mało ambitny, przez co nigdy nie dorobi się wielkiego majątku – ale przecież wiedziała o tym już na początku znajomości. Na szczęście jednak i takie sytuacje można rozwiązać, potrzeba tylko wiele rozsądku, tolerancji i gotowości do pójścia na kompromis.

Zapraszamy do dyskusji na naszym forum: FORUM ROZWOD24

Dodaj opinie