• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozwód bez adwokata - czy warto?
#1
A czy ktoś z Was rozwodził się bez adwokata (pełnomocnika)? Jakie macie w tym doświadczenie? 

Pytam, bo mam pozew bez orzekania o winie, bez podziału majątku, jedynie alimenty i zastanawiam się czy nie spróbować bez adwokata, bo jednak 3 -5tys. to trochę sporo...Jedynie poprosiłabym adwokata o pomoc w sprawdzeniu poprawności napisanego pozwu i planu rodzicielskiego. Mąż raczej nie będzie robił większych problemów, więc może adwokat nie jest konieczny...Kurcze...sama już nie wiem. Wolałabym te  tys. na wakacje przeznaczyć
  Odpowiedz
#2
Niee brałam adwokata, zawarlam ugodę z mężem, wszystko ustaliliśmy sami, do sadu poszliśmy z podpisana ugoda uzgodniona kwota ali oraz kontaktow, sprawa trwała 15 minut mimo dwuletniego dziecka dostaliśmy rozwód na pierwszej sprawie. 6 tyś w kieszeni. Nawet pozwu nie musisz dawać do sprawdzenia ja swój z netu prEpisalam ? plan rodzicielski nie jest konieczny jak zawrzecie ugodę.
  Odpowiedz
#3
Mój eks miał adwokata on wystąpił z pozwem o rozwód ( do ustalenia była tylko kwota alimentów i opieka), ja nie brałam adwokata, udało się dogadać na 2 rozprawie ( jedyny koszt jaki poniosłam na rozwodzie o konsultacja u adwokta w sprawie odpowiedzi na pozew 500zł )
  Odpowiedz
#4
Jestem świeżo po takim doświadczeniu . Tydzień temu miałem sprawę wszystko odbyło się bez adwokatów . U mnie wszytsko było wczesniej dogadane i tak też się skończyło jak było uzgodnione. Jeżeli jesteś pewna ,że ustalenia bedą dotrzymane to polecam.
  Odpowiedz
#5
Idź do mądrego adwokata na konsultacje zapłacisz max 300zł a dordzi ci co do pozwu. Poszukaj takiego co ma dużo spraw to nie będzie na siłe cisnął abyś koniecznie zleciła sprawę
  Odpowiedz
#6
Jeśli możliwe jest dogadanie się samemu to oczywiście nie ma konieczności zatrudniania adwokata, ale niestety nie każdy potrafi na spokojnie porozmawiać i dojść do porozumienia...
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości